PROSZĘ - nie kopiuj !

Protected by Copyscape Online Plagiarism Check
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą breloki_do_kluczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą breloki_do_kluczy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 grudnia 2012

S * T * A * R * S


Witajcie Kochani :))
Wpadłam na chwilunię, bardzo spontanicznie, bo tak mi się serducho cieszy, że postanowiłam się tą radością podzielić z Wami :)

Jakiś czas temu, na cudownym blogu równie cudownej ABily :)) zakochałam się przepięknych tkaninach, które ABily zaprezentowała. Takie urocze materiałki w gwiazdki :)
Nawet nie szukałam ich w sklepach, bo czułam, że po prostu nie będą u nas dostępne...
Aż tu nagle, pewnego dnia, same mi się pokazały w jakiejś aktualizacji czy reklamie gdzieś w czeluściach internetu ;)
I nie wahając się ani chwili, kupiłam, i mam :)))
I jestem przeszczęśliwa, bo materiałki są przecudowne!




Kupiłam jasno-szary w białe gwiazdki i przepiękny grafitowy, również w białe gwiazdki :) 
Ten grafitowy jest po prostu bajeczny! :)))
Żałuję tylko, że nie było białego w szare gwiazdki... też bym kupiła, bo jest taki delikatny ;)


Nie mogłam się powstrzymać i musiałam szybciutko coś uszyć!
Padło na breloki, bo akurat szyłam kilka dla znajomej ;)




 Materiałkami jestem oczarowana !
Jestem pewna, że powstanie z nich jeszcze troszkę fajnych rzeczy ;)





Pozdrawiam Was cieplutko Kochani :)
Uściski !

♥ ♥ ♥
 

Mariola


piątek, 10 lutego 2012

SERCOWE LOVE





Pozostając jeszcze przez chwilę w klimacie walentynek, przedstawiam wam moje ostatnie cztery czerwoniutkie breloki. Tym razem z wyszytym (nie wyhaftowanym, gdyż to dla mnie wyższa szkoła jazdy!) napisem 


LOVE 
♡ ♡ ♡ 



przepraszam za jakość zdjęć, która naprawdę pozostawia wiele do życzenia, ale wciąż nie mam aparatu... :(  cykanie aparatem w telefonie to zupełnie nie to samo!



I jeszcze odrobina reklamy :)
moje całuśne usteczkowe breloki, które pokazywałam w poprzednim poście, można nabyć na blogu HandMade - zapraszam serdecznie :)


Pozdrawiam was kochani i życzę udanego weekendu i mnóstwo ciepła!!!
Uściski!

Mariola


_______________________________

środa, 8 lutego 2012

HandMade - całuśne początki


Z pewnością spora część z was już wie, że powstało nowe, bardzo fajne miejsce w sieci, mianowicie blog HandMade, którego twórczynią i pomysłodawczynią jest Beatka z Manufaktury Ambrozji - Beatko, witaj z powrotem!! :)))

HandMade to miejsce, w którym można spotkać wiele wspaniałych i utalentowanych babeczek oraz poznać ich twórczość. Zapraszam was do zaglądania. To nowe miejsce, świeżo urządzone, w którym pachnie jeszcze farbą :) Zachęcam was również do reklamowania; możecie wstawiać linki, zamieścić banner HandMade na swoich blogach w paskach bocznych, dołączyć do grona obserwatotów HandMade, bo im nas więcej tym weselej, prawda? :) Polecajcie również znajomym. Czyli jak tylko możemy, pięlęgnujmy i wspierajmy szeroko rozumiane rękodzieło!



*   *   *


A ja swój debiut w HandMade rozpoczęłam bardzo całuśnie :)) dosłownie!
Uszyłam walentynkowe breloki w kształcie ust, czerwone i ponętne i naprawdę baaardzooo całuśne!! ;)



Jeśli ktoś ma ochotę na całuśnego breloka, zapraszam właśnie na HandMade :)
...a dla tych, którzy za jakiś powodów wolą zakupy poprzez galerie, zapraszam po breloka na Artillo.pl.



 



Oprócz breloków całuśnych, powstały jeszcze walentynkowe breloki sercowe ♥♡♥ 
Jeszcze nie zdążyłam się nimi dobrze pochwalić, a już zniknęły... Mam nadzieję, że będą dobrze służyć osobom obdarowanym :)










A zatem moi mili, pozdrawiam was bardzo serdecznie i życzę cudownego tygodnia ! ...tak, wiem, że dziś jest środa! :))
Ściskam was mocno!

Mariola


i pamiętajmy:

wspieramy HandMade, bo kochamy handmade !! :)))

♥♡♥



______________________________

piątek, 9 grudnia 2011

✄ MISZ - MASZ

Witajcie Kochani :)
Odpadłam z życia blogowego na czas nieokreślony z powodów zdrowotnych. Niestety, grypa w tym roku zbiera swoje żniwa wyjątkowo uporczywie! Łapie raz mocniej raz lżej, ale od ponad miesiąca nie ma mowy do długoterminowym i lepszym samopoczuciu. Bywają lepsze dni, kiedy to szaleję w domu, nadrabiając sprawy porządkowe, bo święta za pasem, a ja jestem praktycznie o miesiąc w tyle...
Musiałam zrezygnować w tym roku z robienia ozdób świątecznych, ograniczając się zaledwie do kilku świec i lnianych aniołków. Tego żałuję, bo aniołki mi wyjątkowo anielskie wyszły :)
Za to robię wieszak, w końcu, do naszego holu bez przedpokoju. I zasłonki szyję i firanki, które bardzo bym chciała żeby na święta zawisły! I jeszcze mnóstwo innych prac domowych, sprzątająco-upiększających, by w święta cieszyć się z wszechobecnego ładu i odpoczywać :)

Niedobre fatum również mnie nie opuszcza!
Im bliżej końca roku, tym bardziej wszystko się komplikuje, psuje i w ogóle wprawia w ogromną irytację. Na przykład aparat fotograficzny. Rok temu zepsuł się nam jeden, co prawda wysłużony, ale nie aż tak! Koszty naprawy przewyższały jego obecną na tamten czas wartość więc kupiliśmy nowy. Pech chciał i mamy, a raczej już nie mamy, bo też przestał działać! I tak, ponownie, od ponad miesiąca, jestem bez aparatu. Dziękuję mojej sąsiadce, że jest tak miła i pożycza mi swój sprzęt bym mogła choć co nie co uwiecznić :)

Zatem zapraszam was na zdjęciowy misz-masz, który to się dzisiaj tutaj stworzył. Post jest chaotyczny, to zdjęcia nie mogą za bardzo odbiegać od normy ;) W każdym razie, to co pokażę poniżej, zrobione zostało w czasie dość odległym oraz w te lepsze dni, które nie wymagały ode mnie leżenia w łóżku.


Na początek świece z Aniołkami, które naprawdę ładnie się prezentują :) Powstały jakiś miesiąc temu i wystawiłam je w swojej pracowni Handmade wishes... oraz na Artillo.pl




A teraz coś dla najmłodszych :)
Czyli kolorowo, mięciutko, do przytulania oraz małe co nie co dla małych dam :)) ...ale nie tylko!

Cudak - tak nazwałam tego 'stworka', który mimo długich uszu raczej zająca nie przypomina :)



... i coś, nie tylko, dla małych dam - kolorowe scrunchies :)




~ w kwiaty ~


~ w serduszka ~


~ pasiaste ~


A teraz będą breloczki do kluczy :)

Lniany kotek z ogonkiem, który został ręcznie uszyty dla pewnej bardzo sympatycznej pani, której ślicznie dziękuję za zaufanie. Mam nadzieję, że się jej spodoba :)




... a drugi brelok to Słoń Trąbalski, proszę państwa :) wesoły i zabawny :))




I na kapcioszki nadszedł czas.
Bardzo jestem z nich dumna, bardzo mi się podobają i w ogóle, naprawdę, bardzo, bardzo, bardzo się z nich cieszę :))) Przepraszam za moją nieskromność, ale sami popatrzcie jakie fajne mi wyszły :)


~ kolorowe i słodkie ;) ~


~ bardziej stonowane, ale równie śliczne :) ~



*   *   *

A na koniec, mam dla was niespodziankę.
Wszystkich, którzy macie konta na Facebook'u, zapraszam do odwiedzenia mojej strony, na której trwa świąteczna rozdawajka :) Do wygrania jest Anioł, uszyty ręcznie z naturalnego lnu i białego surowego płótna oraz ozdobiony gwiazdką z kory brzozy.
Aniołek mierzy sobie ok.20cm wzrostu (bez zawieszki), a jego skrzydełka rozpięte są na szerokość ok.17cm.
 Nie za mały, nie za duży, lecz w sam raz :))
Aby wziąć udział w rozdawajce należy:

1. ArsDecorię na Facebook'u polubić ~ klik ---> https://www.facebook.com/ArsDecoria
2. pod zdjęciem z linku wyrazić chęć wzięcia udziału z zabawie ~ 1 osoba = 1 komentarz ~ klik ---> https://www.facebook.com/photo.php?fbid=283487748354244&set=a.195996470436706.36059.192145390821814&type=1
3. udostępnić to zdjęcie na swojej tablicy ~ kliknij "udostępnij"

Bawimy się do niedzieli 18. grudnia do godziny 18:00. Po tym czasie moja 3,5 letnia ''maszyna losująca'' wylosuje jedną osobę, do której, w poniedziałek 19. grudnia, poleci Aniołek, tak by zdążyć na Wigilię :)


*   *   *


Dla wszystkich, którzy konta na Facebook'u nie mają, obiecuję zrobić kolejną rozdawajkę, ale tutaj, na blogu. Dla stałych czytelników, wszystkich odwiedzaczy i podglądaczy ;)) Kochani, z przykrością stwierdzam, że już przed świętami po prostu nie dam rady...
Ale z nowym rokiem, nowym krokiem więc przygotujcie się na candy! Tym bardziej, że powiększyło się grono duszyczek obserwujących bloga do 191 osób !!! :))) Za niedługo będziemy wspólnie świętować okrągłą liczbę 200tu obserwatorów :) 

Dziękuję wam ślicznie za to, że ze mną jesteście! :)


Życzę wam wszystkim dużo zdrówka, no i miłego weekendu :)
Pozdrawiam cieplutko!

Mariola


______________________________

poniedziałek, 4 lipca 2011

A JA SZYJĘ... SZYJĘ...

... szyyyyjęęę wciąż! :))
Rozszyłam się na całego, co mi absolutnie nie przeszkadza, a wręcz cieszy. 
Poszukuję nowych tkanin, kolorowych i radosnych, tak na przekór aurze, którą mam za oknem... Troszkę się nam jesień zrobiła z tego lata! Nie chcę jesieni, nie teraz! 
... więc szyję kolorowo :) na razie z tego co mam.

gumki do włosów :) 
sprawdzą się idealnie na plaży :) i na basenie, jak już wrócimy z urlopu :)


*   *   *

kolejny brelok... kolorowy :) iście letni i tildowy ;)

*   *   *

... i kapcioszki :) 
tym razem z większym wycięciem na palucha! ;) 


a tą tkaninę w owieczki kupiłam kiedyś na pchlim i bardzo ją lubię :))
nawet sobie z niej torbę na plażę uszyłam :) wiem, że motyw mało letni i mało kolorowy, ale przyznam, że wyszła całkiem całkiem :)


I to na razie tyle, Kochani...
Pozdrawiam wszystkich cieplutko, życzę miłego początku tygodnia i duuużooooo słoneczka :)
Ściskam.

Mariola


______________________________

środa, 8 czerwca 2011

KOLEJNE NOWINKI, nowalijki, PROTOTYPY :)

Tym razem połączenie przyjemnego z pożytecznym, a raczej praktycznym :) Breloki do kluczy. 
Uszyte z bawełny i naturalnego lnu. Oryginalne i zabawne, a przy tym nie takie małe więc koniec z szukaniem kluczy w torebce :) Można prać - ręcznie w letniej wodzie z dodatkiem delikatnych środków piorących.

Pomysł wziął się z tego, że posiadam duże torebki. Oczywiście, mam też małe, ale w większości używam dużych, a nawet wielkich! Tak to już jest, że trzeba mieć wszystko pod ręką mając 3 letnie dziecię ;)
Oprócz portfela, telefonu i mojej małej kosmetyczki, w której mam jedynie błyszczyk i chusteczki higieniczne, w mojej torebce - TORBIE - standardowo znajdą się : mokre chusteczki w razie nagłego wypadku, butelkę z soczkiem, bo Młody pije tylko ze swojej, zabawkę albo dwie, książeczkę, notes z długopisem, ołówkiem czasem kredki... Ufff... :)
Siłą rzeczy, mając przez ramię takie hobo, zawsze w tej przestrzeni giną mi klucze! A w trakcie szukania, grzebania, przewracania wszystkiego co jest w środku z jednej strony na drugą, za każdym razem myślę, że te klucze po prostu zgubiłam! Ale skończyło się! Uszyłam sobie duży brelok i problem zaginionych kluczy w torebce odszedł w zapomnienie :) Testowałam w miniony weekend, kiedy to wybraliśmy się rodzinnie na 'ranczo' moich rodziców w celach wypoczynkowo-grillowych ;))


A to pozostałe breloki, które wyszły spod moich palców w efekcie pozytywnego wyniku testu ;)


Kwadratowe Poduszeczki




Kraciaste Serduszka



Pasiaste Rybki



Kotek w Kwiatki




Cudaczek :)

Teraz odrobina prywaty ;) 
Breloki wystawiłam w mojej pracowni Handmade Wishes - tutaj
 oraz 
na Artillo.pl - tutaj

*   *   *

A Wy jakie skarby nosicie w swoich torebkach??? Bez czego nie ruszacie się z domu??
Pochwalicie się...? :))
Pozdrawiam serdecznie i ściskam mocno :))
Mariola


______________________________