Najprawdziwsza prawda to, niestetyż...
Na szczęście, pozostają cudne wspomnienia i mnóstwo zdjęć, których małą cząstkę Wam
prezentuję :)
tak witało nas morze...
dzieci tańczące w zachodzącym słońcu :) to moje ulubione zdjęcie :)
widok z naszego tarasu :)
dróżka do sklepu :)
i te przepiękne klify...
plaża popołudniem :) coś pomiędzy 17:00-18:00 :))
... a tu jakoś koło 19:00... kopiemy dziurę! :D
Pozdrawiamy wszystkich bardzo serdecznie :)))
_____________________________





